O tym, czy łatwo zagrać księdza w polskim filmie z Michałem Żebrowskim* rozmawia Edward Kabiesz.
Edward Kabiesz: Zyskał Pan ogromną popularność, występując w wielu filmach komercyjnych, ale zagrał Pan również w poważnych dziełach, np. w „Pręgach”.
Michał Żebrowski: – Gdy film jest dobry, to od razu określa się go jako komercyjny, a gdy jest słaby, „staje się” dziełem sztuki. Jeżeli dzieli Pan filmy na poważne, jak „Pręgi”, i komercyjne, to nie zgadzam się z Panem. „Pręgi” były filmem zarówno poważnym, jak i komercyjnym. Nie ma tematów komercyjnych.
Więcej…
29.09.2006
Zawsze chciałem zagrać księdza
Nie ma jeszcze komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack